PZN Bydgoszcz
Jutro jedziemy na turnus rehabilitacyjny organizowany przez Polski Związek Niewidomych w Bydgoszczy. Będziemy tam do piątku, zapowiada się wiele atrakcji. Z przykrością musieliśmy zrezygnować z dogoterapii, gdyż z oczkiem mieliśmy małe problemy i trzeba wystrzegać się ewentualnych bakterii z sierści, aż do momentu ściągnięcia szwów. Mam nadzieję, że Żuczek będzie spał, ciągle robi sobie kilkugodzinne przerwy nocne
ale może zmiana otoczenia mu posłuży. A Norbercik jak widać na zdjęciu jest w bardzo dobrej formie. Do zobaczenia po powrocie!
listopad 25th, 2007 @ 22:47
Jedzcie szczęśliwie, korzystajcie z wszystkich atrakcji i życzę aby Nobciu spał w nocy, bo Ty Małgosiu też już pewno masz przestawiony dzień z nocą.
grudzień 1st, 2007 @ 20:31
Witajcie, życzymy szczęśliwej podróży i miłej zabawy. Co do psa to myślę że nie powinniście sie obawiać nasza mała sypia z naszym psem , prawie jada(hi,hi) i w ogóle przebywają z sobą bez przerwy. A sierść jest wszędzie …. rączka z psią sierścią świeżo złapana prosto do buzi …. tak więc znajdujemy ją często po drugiej stronie łańcucha trawienia ( hi, hi w pampersie z całą resztą..) Małej nic od tego nie jest a oczko po ostatniej operacji zagoiło się błyskawiczne. Pozdrawiamy mała i duża Irma