Infekcja atakuje
Norbercik po raz pierwszy jest chory na całego. Widać, że zupełnie nie wie, co się z Nim dzieje kiedy seriami dręczy go intensywny, mokry kaszel, a z noska wydobywają się tajemnicze, nieprzyjazne stwory. Żali się bardzo na naszych ramionach i stracił ochotę na wszelkie zabawy, nie mówiąc o tym, że nie ma mowy o ćwiczeniach czy basenie. Na szczęście – jak dowiedzieliśmy się od pani doktor – infekcja zamyka się na odcinku gardłowym, więc mamy nadzieje, że niedługo wszystko wróci do normy.
luty 15th, 2008 @ 15:20
Życzymy Nobisiowi zdrówka!!!
Julcia z rodzicami