Archive for kwiecień 1st, 2008

Biedronka

wtorek, kwiecień 1st, 2008

Ostatnie kilka dni upłynęło nam na wycieczkach. Po pierwsze tych sympatycznych. Wraz z wyjściem pierwszego wiosennego słońca wybraliśmy się z synkiem na spacer do pobliskiego lasu. Zapoznaliśmy Nobcia (nie zawsze zachwyconego naszymi planami) ze śpiewem ptaków, gałązkami, suchymi listkami, korą drzew i wieloma jeszcze leśnymi owocami, ale przebojem okazało się wspinanie i schodzenie za rączki po pagórkach, w czym Norbercik z chęcią uczestniczył. Było tak przyjemnie, że już planujemy dłuższy piknik, jeżeli tylko okoliczności pozwolą. No właśnie, a propos okoliczności… Drugi garnitur wycieczek posiadał niestety już zgoła odmienny charakter, malutki zareagował przybierającą na sile alergią na zalecony przez Panią neurolog lek, w związku z czym codziennie pielgrzymowaliśmy do doktora zaniepokojeni tempem i ogromem ekspansji wysypki na ciele No. Dziś dowiedzieliśmy się, że jak objawy nieco ustąpią (a powinny w ciągu najbliższych dni) mamy zmodyfikować medykament. Pożyjemy, zobaczymy, na razie obserwujemy drapiącego się Norbercika starając się mu przeszkadzać i rozweselać na ile to możliwe.