Po turnusie w Sobieszewie
wtorek, maj 13th, 2008
Pod koniec zeszłego tygodnia wróciliśmy z Sobieszewa wypoczęci i w bardzo dobrych humorach. Przyszykowano mnóstwo zajęć dla dzieci, Nobciu z radością brał udział w większości, choć czasem wolał oddać się słodkiej drzemce. Synek starał się intensywnie ćwiczyć poprzez zabawę. Na turnusie było sześcioro dzieciaczków, wiec miał okazje poprzebywać w towarzystwie prawie, że rówieśników, prawdę mówiąc był bardzo zdziwiony głosami dzieci. Ostatniego dnia byliśmy na plaży gdzie ze skupieniem przysłuchiwał się szumowi morza wędrując po piasku, który jak się okazało wcale mu się nie spodobał;)

