Nobciowe wieści
![]()
Sytuacja, w której się znajdujemy, co rusz zmusza nas do przedstawiania otaczającego świata w sposób jak najbardziej zmysłowy, toteż ostatnim osiągnięciem Nobulka było poznawanie zlewu i naczyń. Zaczynamy również nieśmiałe próby odzwyczajania od pieluchy. Już raz się udało, ale jeszcze długa droga przed nami – po udanym starcie poszliśmy bez pieluchy pograć na pianinie (dziecięcym na szczęście) i nagle Nobulek dokończył sprawę po swojemu
Cóż… obtoczyłam się mądrymi książkami i mam nadzieję, że sugestie autorów będą zbieżne z potrzebami synka.
czerwiec 11th, 2008 @ 13:05
ojojoj…coś tu kiepsko z komentarzami
Cieszę się razem z Wami z kolejnych osiągnięć Nobulka i mam nadzieję że sytuacja związana z komentarzami się odwróci…ściskam mocno 
czerwiec 19th, 2008 @ 20:39
Mnie sie strasznie podoba Nobuś w tym zlewozmywaku. W sumie to fajny sposob zeby mu pokazac jak najwiecej:)