Archive for listopad, 2008

Dogoterapia

sobota, listopad 22nd, 2008

z-hadesem.jpg z_Hadesem_2 Ostatnio pojawił się u nas w domu “piesek” - o wymownym imieniu Hades:) Prawdę mówiąc byliśmy trochę “zatrwożeni” potężną posturą i maścią nowego towarzysza zabaw, jednak Synek nie podzielając naszych obaw natychmiast się z nim zaprzyjaźnił, z miejsca zaczął go dotykać, sprawdzając uzębienie, uszy i pazury. Okazało się, że wolontariuszka Kinga oraz Hades mieszkają 5 minut drogi od nas i będą mogli przyjeżdżać do Nobcia na zajęcia z dogoterapii. Bardzo cieszymy się na cotygodniowe spotkania!

Niespodzianka

wtorek, listopad 18th, 2008

Wczoraj wieczorem (dokładnie 17 listopada 2008 r.) Synuś zrobił nam Wielką Niespodziankę. Był wieczór, Nobulek już wykąpany i najedzony szykował się zwyczajowo do snu w akompaniamencie kołysanek-utulanek. Jednak najwyraźniej wcale nie miał chęci spać, a przeciwnie – zebrało się na zabawy. Co jakiś czas zaglądaliśmy, aby sprawdzić, czy już śpi, czy też żeby sprawdzić jak wykorzystuje czas zarezerwowany tylko dla siebie. Dwukrotnie zaskoczył nas mile, ponieważ siedział sobie w najlepsze śpiewając piosenki i bawiąc się szczebelkami łóżka, ale za trzecim razem przeszedł samego siebie. Otóż po raz pierwszy w życiu w pełni samodzielnie wstał i czekał na nas w najlepsze opierając się o barierkę. Chyba nie był świadomy jaką nam przyjemność zrobił, ale wyraźnie podobało się Mu jak go woziliśmy na barana z radości i podrzucaliśmy do góry.

Nobciowe wieści

piątek, listopad 7th, 2008

Po turnusie w Sobieszewie Nobciu nabrał większej pewności siebie :). Korzystnie wpłynęła na niego codzienna praca z terapeutami, oprócz „typowych” zajęć ruchowych, Synek ćwiczył cierpliwość, choćby wtedy gdy musiał siedzieć grzecznie na krzesełku i bawić się ciastoliną. Poza tym intensywnie uczymy Nobulka zginać kolana podczas chodzenia, gdyż na razie porusza się trochę za „sztywno”. Sugerowano nam, by jak najwięcej chodził po dmuchanym materacu, ma to uświadomić mu, do czego służą kolanka. Ponadto musimy się pochwalić, że Synek posiada wspaniale rozwiniętą równowagę, rehabilitanci ruchowi (teraz jest ich trzech!) są zachwyceni postępami Nobcia. Bez wątpliwości jest to zasługa hipoterapii, gdzie nauczył się panować nad całym ciałem. W tym tygodniu odpoczywamy, zwłaszcza w dzień :), ponieważ Nobulek bije kolejne rekordy nocnego czuwania……Każdą chwilę ładnej pogody Nobuś z dziadkami wykorzystuje na spacery po molo w Sopocie i Brzeźnie - bardzo lubi przechadzać się po deskach mola i słuchać niezwykłych dźwięków jesiennego morza ……………

No_z_dziadkiem_molo.jpg No_z_babcia_molo.jpg No_na_molo