Szpital

Chciałoby się napisać, że jest lepiej, że Norbercik zaczął funkcjonować „po staremu”, niestety jesteśmy w szpitalu. Synek w od niedzieli wieczór był w bardzo złym stanie, skrajnie odwodniony, nie reagował na kroplówki, a to wszystko za sprawą rotawirusa - dziś w końcu pojawiła się poprawa i przestał wymiotować. Wciąż jest strasznie wymęczony i cały czas śpi, biedny, nawet nie protestuje przy licznych pobraniach krwi, cewnikowaniu…

Jeden komentarz do “Szpital”

  1. elka

    Kochani! Trzymamy kciuki za Nobulka! Wracaj Słonko do zdrowia jak najszybciej.

Skomentuj

Musisz się zalogować aby komentować.