No_P_ciu vs. Virus
Cóż to za okropne „wirusisko” w naszym domu krąży… Nobulek właśnie zażył ostatnią dawkę antybiotyku i trzeba przyznać, że w przeciwieństwie do reszty członków rodziny humor ma z dnia na dzień coraz lepszy. Synek zarażał wszędzie, gdzie tylko mógł dać buziaczka
Dziadkowie chorzy, ja podobnie jak Nobciu – ból ucha, tylko tatuś się uchował, choć całusów nie szczędził! Na zdjęciu Nobulek poznaje tajniki klawiatury, słuchając „Zuzia, lalka nieduża”